Witam. Zaczynam.
Dzisiaj opowiem wam o wietrze.
Wiatr to bardzo ciekawa sprawa, bo nie widać go a jest. Bardzo lubię wiatr. Można przy nim poczuć
się lekko i owiewa całą twarz i ciało. Jest magiczny, jest wszędzie i to on steruje pogodą. Niesamowity,
nie widzialny, wszechobecny. Huragany też są na swój sposób piękne. Pędzą przed siebie, nie patrzą gdzie
i zmieniają wszystko, pogodę otoczenie, często całe życie. Jeden z żywiołów, jeden z najpiękniejszych. A dla was? Co wy o nim myślicie, czy też kochacie być nim muskani po twarzy, czy raczej nie lubicie gdy psotnie rozwiewa wam kartki gdy czytacie w parku?
co do ostatniego zdania,to bardziej go lubię niż nie,i w sumie ostatnio mi jakoś w ogóle nie przeszkadza ;)
OdpowiedzUsuń